Ego

Lumpeksy uzależniają- zakupoholiczka na odwyku

Jestem rodzajem wytrawnego chowacza. Potrafię chomikować rzeczy jak mało kto. Od zawsze przywiązywałam się do rzeczy i uwielbiałam mieć wszystkiego dużo. Jeśli w Twojej szafie są dwie takie same bluzki to wyobraź sobie, że w mojej byłot ich pięć. Krótka historia o tym jak uzależniłam się od zakupów i gdzie mnie to zaprowadziło.A lumpeksy uzależniają niesamowicie. Czy zakupoholiczka na odwyku stawiła czoło problemom? (więcej…)

Mama sama na wakacjach- dlaczego nie?

Mama sama na wakacjach? A dlaczego nie? Czy przez to jestem matką wyrodną? Tak! Jadę sama na wakacje. Czekam na ten dzień lub dwa cały rok! Jest to niejako moja tradycja, którą mam zamiar pielęgnować. Dlaczego? Czemu matka dwójki małych dzieci jedzie sama się urlopować? O tym dowiecie się w dzisiejszym poście. (więcej…)

Poród naturalny czy cięcie cesarskie? Wybór powinien należeć do NAS!!

Poród naturalny czy cięcie cesarskie? Wybór powinien należeć do NAS!! Co jakiś czas napotykam na artykuły czy nawet pojedyncze komentarze pod postami na innych blogach o poczuciu wyższości matek rodzących naturalnie nad tymi, które miały cesarkę. I za każdym razem wkurzam się niesamowicie nad tego typu podziałami. Ostatnio powstał bardzo mądry post u innej blogerki, która również apelowała o rozsądek w tym temacie.
(więcej…)

Dieta Personalizowana- czy ma sens?

Czy układanie diety personalizowanej ma sens? Czy nie jest to przypadkiem kolejny chwyt marketingowy, służący jedynie opróżnieniu naszego portfela? Czy dzięki zaplanowanym posiłków uda się nam schudnąć i czy warto stosować się do wszystkich przepisów?

O tym jak taka dieta wpłynęła na moją dietę i ogólne  odżywianie dowiecie się w dzisiejszym poście.

(więcej…)

Blogerka barterowa- dlaczego tak tanio się sprzedaje?

Do napisania tego posta przygotowywałam si-1x-1ę psychicznie ostatnich kilka miesięcy. Myśl, a raczej  negatywny wydźwięk na temat barteru tkwił w mojej głowie od dłuższego czasu. Niektórzy z Was pochwalą mnie oklaskami, inni natomiast skrytykują. Nie zmienia to jednak faktu, że wreszcie otworzyłam oczy i przestałam się godzić na mało opłacalne warunki pracy. Dojście do pewnych rzeczy zajęło mi dłuższy czas, ale wniosek jest jeden- będą ze mnie jeszcze ludzie 😉 (więcej…)

Czy metka na dziecięcym ubraniu jest taka ważna?

 Jako nastolatka, w przypływie życiowego etapu zwanego pustactwem, podobnie jak większość młodych panien zwracałam bardzo uwagę na to co mam na sobie. Z rozbawieniem wspominam zwłaszcza czasy licealne, kiedy zalała nas fala chińskich podróbek. Prawie każda dziewczyna posiadała w swojej szafie ubrania z wielkimi aplikacjami ( koniecznie z diamentów) loga chanel, louis vuiton czy Armani. Wszyscy wiedzieli, ze są to tanie podróbki- ale wydawali na nie często dość spore kwoty. W tym i ja. Ale pamiętam tez dzień, w którym pożegnałem się z takimi logowaniami. (więcej…)

Dlaczego mówie „NIE” dziecięcym stylówkom?

Wiele z Was zapewne zauważyło ( a niektórzy nawet zapytali, co było
bardzo miłe) dlaczego nie pojawiają się Zosinkowe stylizacje. Ten post odkładałam od dłuższego czasu na bok, ale powracał niczym bumerang w moich myślach. Zwłaszcza, kiedy przeglądałam stylówki na znanych portalach modowych.
Blog obchodził jakiś czas temu dwa lata istnienia i został założony głownie w celu tworzenia stylizacji dziecięcych. Moda była zawsze moja pasją, przez pewien okres nawet pracą- i sprawiało mi oraz Zosi to mnóstwo zabawy i radości. (więcej…)

Czy dzieci na weselu to dobry pomysł? Dziecko, a ślub.

fd4775b4eb6f50d1b2f76400af475859Do sezonu ślubnego jeszcze sporo czasu, jednak Państwo Młodzi zapewne  już dawno stworzyli wstępną listę gości, a niektórzy nawet są już w trakcie zamawiania zaproszeń ślubnych. Jednak dzisiaj nie będzie o tworzeniu samej listy gości , ani tego jak dokonać wyboru,czyli  kogo należy zaprosić. Pragnę zwrócić uwage na niemały problem, jakim stają się malutcy goście, którzy często stanowią 1/3 weselników. My sami jestesmy w takim wieku, że większość gości ma już dawno pozakładane rodziny i swój dziecięcy dorobek. Czy zapraszając gości powinnismy uwzględniając także ich dzieci?  I czy dzieci na weselu to aby napewno dobry pomysł?

(więcej…)

Dziękuje, wysiadam- Macierzyństwo, a praca.

imagePamiętam jak pół roku temu zaczynałam pracę. Jak pełna nadziei szłam w nowym garniturze do nowego miejsca. Była to chwila wyjątkowa i wspaniała. Pamiętam zwłaszcza to, ile nadziei z tym wiązałam. Jaka dumna byłam, jaka energia mnie rozpierała. Po ponad dwóch latach siedzenia w pampersach, przecieranych zupkach, kłótniach między rodzeństwem- udało mi się wyrwać z domu. Zobaczyłam siebie jako niezależną kobietę, która będzie zarabiała na swoje mini wydatki. Ujrzałam kobietę, która nawiąże nowe znajomości i odżyje nie tylko zawodowo. Taka, która poczuje się spełniona i ważna, otrzyma powera do działania i wyrwie się ze szponów rutyny i stagnacji. Jakże głupia byłam te pół roku temu.

(więcej…)

Szczupła nie zawsze oznacza chuda- dlaczego jestem na diecie.

imageMam poczucie, że w dzisiejszych czasach szczupłe osoby maja wręcz zakaz mówienia o dietach odchudzających. W każdym razie nie jest to pozytywnie odbierane. Niejednokrotnie czułam się wyobcowana z tego powodu- wspominając o bieganiu czy wizycie na siłowni często widziałam znaczące pukanie się w głowę mojego rozmówcy, świadczące o tym, co myśli na ten temat. Tak jakby istniała niepisana cenzura osób szczupłych, które nie mają prawa głosu w tej kwestii. (więcej…)